Partner serwisu
Polityka i prawo

Niska cena czy wysoka jakość? Jak wybierać wykonawców usług intelektualnych

Dalej Wstecz
Data publikacji:
22-06-2026
Ostatnia modyfikacja:
06-05-2026
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Ri

Podziel się ze znajomymi:

POLITYKA I PRAWO
Niska cena czy wysoka jakość? Jak wybierać wykonawców usług intelektualnych
fot. GDDKiA
Najtańsza oferta wciąż wygrywa przetargi, mimo że prawo wcale tego nie wymaga. Dotyczy to także usług intelektualnych. Eksperci ostrzegają: to prosta droga do kosztownych błędów i słabszej jakości inwestycji.

Choć Prawo zamówień publicznych nie nakazuje wyboru najtańszej oferty, w praktyce to właśnie cena najczęściej decyduje o wyniku przetargów na usługi projektowe i inżynierskie. Tymczasem usługi intelektualne choć stanowią niewielki procent całkowitych kosztów inwestycji, to błędy popełnione na etapie projektowania czy podczas nadzoru, mogą generować ogromne straty na dalszych etapach realizacji.

O tym, jak wygląda praktyka wyboru ofert, dyskutowano podczas Kongresu Projektantów i Inżynierów, zorganizowanego przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR oraz Związek Ogólnopolski Projektantów i Inżynierów.

Najprostsza ścieżka: najniższa cena

Ani obecnie obowiązująca ustawa, ani żadna z poprzednich regulacji dotyczących zamówień publicznych nie nakazywała wyboru najtańszej oferty. Każda z nich jednak dopuszczała taką możliwość – i to właśnie z niej zamawiający najczęściej korzystają.

– Warunki udziału w postępowaniach konstruowane są w taki sposób, że w praktyce wygrywa ten, kto daje najniższą cenę – zwraca uwagę Paweł Grad, prezes zarządu MGGP. Jak podkreśla, to poważny problem dla całej branży. Przy niskiej podaży zamówień i ostrej konkurencji między firmami prowadzi to do pogorszenia kondycji rynku. – Nie jest tak, że firmy wygrywają racjonalne kontrakty i mogą spokojnie budować swoje zespoły oraz dostarczać jakościowy produkt. Walka z przetargu na przetarg się nasila – mówił w odniesieniu do realiów w branży.

Błędy, które kosztują miliony

Eksperci zaznaczają, że sama najniższa cena nie jest problemem, pod warunkiem że wszyscy wykonawcy oferują porównywalny poziom usług. – Nie ma nic złego w wyborze najtańszej oferty, gdyby rynek był ujednolicony i wszyscy prezentowali równie wysoki poziom. Ale tak dziś nie jest – podkreśla Marcin Szerszeń, prezes zarządu firmy Elbis.

W praktyce oznacza to realne ryzyka. Słaba dokumentacja projektowa lub błędy na etapie projektowania mogą prowadzić do roszczeń, opóźnień i w konsekwencji wzrostu kosztów inwestycji. Podobne skutki przynosi niewystarczający nadzór.

– Choć usługi intelektualne stanowią niewielką część wartości inwestycji, mają ogromny wpływ na jej końcowy efekt – zaznacza Szerszeń.

Pojawiają się jednak przetargi, w których zamawiający odchodzą od prostego kryterium ceny i stawiają na jakość. – Od ponad dwóch lat pracujemy z PKP PLK nad nową umową na inżyniera kontraktu i znaleźliśmy rozwiązanie – mówi Paweł Grad. Jak wyjaśnia, nowe podejście opiera się na dwóch filarach: bardziej precyzyjnych i restrykcyjnych warunkach umowy oraz kryteriach pozacenowych.

– Zamawiający jasno określa, czego oczekuje, więc nie da się tego pominąć w wycenie. Jednocześnie wprowadza kryteria jakościowe, m.in. związane z personelem – tłumaczy.

Kryteria to „wisienka na torcie”

Zdaniem wiceprezesa Urzędu Zamówień Publicznych Przemysława Grosfelda kluczowe jest nie tyle samo kryterium oceny ofert, co właściwe przygotowanie całego postępowania. – Koncentrujemy się na kryteriach, uznając je za decydujące o jakości, ale to nie do końca prawda. Kryteria powinny być raczej „wisienką na torcie” – wskazuje.

Jak podkreśla, wymagania jakościowe powinny być jasno określone wcześniej – w opisie przedmiotu zamówienia i warunkach udziału. Wtedy kryteria mogą sprawdzać, czy wykonawca jest w stanie zaoferować coś więcej.

Zmieniać prawo czy praktykę?

Według przedstawicieli Urzędu Zamówień Publicznych problem najniższej ceny i jej skutków nie leży w przepisach, lecz w ich stosowaniu. – Nie ma potrzeby wprowadzania drastycznych zmian w ustawie. Przepisy już dziś pozwalają wybierać jakość – podkreśla Grosfeld. Dlatego UZP stawia na edukację, rekomendacje i wsparcie zamawiających. – Najpierw trzeba stworzyć dobre wzorce i modele działania, a dopiero potem rozważać zmiany legislacyjne – dodaje.

Innego zdania jest poseł Rafał Kasprzyk. – Ustawę trzeba zmieniać, choćby po to, by dostosować ją do aktualnych realiów i sposobu finansowania inwestycji – przekonuje. Jego zdaniem kryterium najniższej ceny sprzyja jedynie szybkiemu zamknięciu procedury, ale z punktu widzenia całego cyklu życia inwestycji jest najmniej efektywne. – Inwestycja to nie tylko przetarg. To projektowanie, realizacja, gwarancja i utrzymanie. Błędy na początku mogą kosztować miliony, a czasem setki milionów złotych – podkreśla. – Jeśli coś jest szkodliwe dla państwa i dla biznesu, należy to zmieniać i szukać rozwiązań, które poprawią sytuację – apeluje.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Zobacz również:

Można uniknąć sporu – dobra praktyka przetargowa z Kozienic

Biznes i przemysł

Można uniknąć sporu – dobra praktyka przetargowa z Kozienic

Red./inf. pras 06 lutego 2026

PZP pod lupą. Uproszczenie zamówień publicznych: nowy próg 170 tys. zł od 2026 r.

Biznes i przemysł

PZPB: Fundamentalny przełom na polskim rynku budowlanym

Biznes i przemysł

Klimczak: Polskie firmy liczą na duże inwestycje

Biznes i przemysł

Zobacz również:

Można uniknąć sporu – dobra praktyka przetargowa z Kozienic

Biznes i przemysł

Można uniknąć sporu – dobra praktyka przetargowa z Kozienic

Red./inf. pras 06 lutego 2026

PZP pod lupą. Uproszczenie zamówień publicznych: nowy próg 170 tys. zł od 2026 r.

Biznes i przemysł

PZPB: Fundamentalny przełom na polskim rynku budowlanym

Biznes i przemysł

Klimczak: Polskie firmy liczą na duże inwestycje

Biznes i przemysł

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5